Witajcie , długo mnie tu nie było tak wiem ale jakoś Wam to wynagrodzę. :)Kalunia ma cieczkę więc na spacerek po terenie i naukę chodzenia bez smyczy zacząc jeszcze nie mogę. A więc nasza zabawa odbywała się na miejscowym placu zabaw.:)Było na prawdę fajnie. W tym tygodniu postaram się zakupić krople przeciw kleszczą oraz frisbee. Tu macie narazie zdjęcia z dzisiejszego spacerku. Troszkę rzeczy Kalunia ma dokupionych także spodziewajcie się następnych postów.WRAZ Z KALUNIĄ POZDRAWIAMY!!